odbior!!!!a moze telewizja do afina tvn?????

odbior!!!!a moze telewizja do afina tvn?????


Wyświetlono wersję archiwalną wątku "odbior!!!!a moze telewizja do afina tvn?????" z forum www.zlotapodkowa.wroclaw.pl/




michaswro22
Czw 16 Kwi, 2009
bylismy dzis z prawnikiem w rafinie nie po to aby sie napic kawy tylko o zlozenie wypowiedzenia na ktore maja czas odpowiedziec 7 dni mam nadzieje ze nie odpisza:) bo w sadzie to lepiej dla mnie:::) a po 2gie moj prawnik wyslal 7 pism i odpisali na jedno i to na takie ze spuznia sie z odbiorem w sadzie nie bedzie nikogo interesowalo dlaczego nie odpisywali to ich problem nie moj juz a po 3cie to jak robimy z ta telewizja??????????????

moniaANDmaciek
Czw 16 Kwi, 2009
Czy wy juz calkiem zwariowaliscie! Budynki praktycznie sa juz na wykoczeniu, jak widac na budowie cos sie dzieje kazdego dnia, takze nie wiem co jest dla was sprawa dla telewizji?? Rozumiem gdyby w ziemi byla dziura, developer zgarnal nasze pieniadze i oglosil bankructwo, wtedy to jest sprawa dla telewizji.. Ale teraz ze spozniaja sie raptem kilka miesiacy, to nie jest jakas wielka sprawa, z kazdym budynkiem sie spoznili kilka miesiecy, kazdemu wyplacili wspomniane odestki co do grosza! A jesli myslicie ze w budownctwie wszytsko tak wychodzi pieknie na czas, to radze, kupic ziemie i sprobowac wybudowac dom, to zobacie jak to wszytsko wyglada w praniu!
Maciej
Czw 16 Kwi, 2009
Mocno się nie zgodzę z przedmówcą.
Spóźnić się trochę - zdarza się każdemu, ale chciałbym zauważyć, że deweloper powinien być profesjonalistą w swoim fachu. Oznacza to, że nie dopuszczalne jest kilku miesięczne opóźnienie przy budowie już 6 czy 7 bloku, częściowe oddawanie lokali (np.: bez wykończonej klatki, bez garażu lub balkonu; bez odbioru, zatem nie można w nich mieszkać), "drobne poprawki nie wpływające na wartość mięszkania (np balkon o połowę mniejszy lub ogródek itp.)". Przytoczyć również należy ogromne opóźnienie (w latach już) przy podpisywaniu aktów (co ma niejednokrotnie duży wpływ na wydatki osób posiadających kredyty) które wynika ze ślamazarnego wykańczania budynków. Praktyka tego dewelopera jest taka: oddać byle jak i ledwo wykończone mieszkanie a potem przez parę lat kończyć cały budynek jak najniższym kosztem.
eryki
Czw 16 Kwi, 2009
Macieju masz "słuszną rację", ale też nie budzi mojego zdziwienia fakt tak stanowczego podejścia do tematu michaswro22, przecież każdy z nas podpisując przedwstępną umowę (niektórzy uczynili to już w 2007 roku) liczyli, że mimo już 4 miesięcznego spóźnienia podane terminy odbiorów skutkowały będą odbiorem mieszkania, mieszkania nadającego się z chwilą odbioru do prac wykończeniowych
dostajemy jednak tylko "cząstkowy" przedmiot umowy (brak miejsc postojowych/garażowych, które stanowi integralną część tejże umowy), oraz mieszkanie które stan techniczny często urąga wszelkim zasadom sztuki budowlanej (bo jak nazwać mieszkanie, którego ściany nie trzymają kątów, czy przy 2 metrowej łacie wykazują odchylenia sięgające 1,5 cm...)
i to jest moim zdaniem słuszny powód dochodzenia swoich praw,a z forum jednoznacznie wynika że sam odbiór i wprowadzenie się to dopiero wierzchołek czekających nas problemów (patrz akty notarialne, itp), zatem myślę że mimo wszystko warto już teraz zadbać o swoje interesy, nie dać się zwieść na manowce i dochodzić wszelkimi możliwymi sposobami swoich racji!

[ Dodano: Czw 16 Kwi, 2009 ]

tadeo
Czw 16 Kwi, 2009
moniaANDmaciek pracujesz w rafinie ?
eryki
Czw 16 Kwi, 2009
tadeo, nie, chyba nie...;-)
irek
Czw 16 Kwi, 2009
moniaANDmaciek pracujesz w rafinie ?



w końcu jakieś merytoryczne argumenty - a i nie pierwsze na tym forum
moniaANDmaciek
Czw 16 Kwi, 2009
Chyba sobie jakies zarty robicie??!!! Myslicie ze my nie bylismy u adwokatow, bankierow i innych ludzi, zeby poradzic sie co robic w zaistnialej sytuacji... Tez bylismy tacy madrzy jak wy.. dopoki nie zostalismy uswiadomieni co sie dzieje na rynku!! Otworzcie oczy, co po niektorzy developrzy oglosili juz bankructowo, wiecie czym to grozi dla nas.. Zero mieszkania i kredyt na 30 lat? Jestescie teraz pocieszeni? Niestety w 21 wieku zaden bank nie daje ubezpieczenia na wypadek gdyby developer zbankrutowal... A nie usmiecha mi sie teraz wypowiadac umowy, oddac kase i splacac te ekstra 100 tys zl do banku za nic! Bez mieszkania, ze 100 tysiecznym dlugiem.. Po prostu super! Takze walczcie z rafinem, moze go dobijecie..
bullet
Czw 16 Kwi, 2009
a skad wiesz, ze rafin upadnie????
i skad wiesz, ze upadnie po tym jak wyremontujesz swoje mieszkanie i po tym jak rafin przeniesie wlasnosc drugim aktem notarilalnym???
moze wpakujesz sie w jeszcze gorsze problemy finansowe remontujesz mieszkanie, ktore bedzieci musiali oddac jakiemus bankowi.
To czarny scenariusz ale skor takie zakladecie to taki rowniez jest mozliwy.
A tak na powaznie to powtorze to co mowilem juz kiedys:
1. gdyby rafinowi zagladalo widmo bankructwa w oczy to by taniej sprzedawal mieszkania i lokale uzytkowe.
2. bankrutuja developerzy, ktorzy pobrali milionowe kredyty pod dzialki na ktorych buduja.- rafin ma wlasna dzialke.
3. jakim cudem mozna bankrutowac skoro sie sporo mieszkan sprzedalo i teraz po prostu trzeba zebrac plon. A plon rowniez zostalo piekny zebrany w postaci 5 sprzedanych w 100% budynkow.
mysle, ze po prostu panikujecie niepotrzebnie - robiac przy tym przysluge rafinowi, ktory was dyma jak sie da....
moniaANDmaciek
Czw 16 Kwi, 2009
Tylko Ty bullet masz juz akt notarialny i latwo Ci mowic, my jedyne co mamy to kredyt do splacania, takze ja zycze rafinowi jak najlepiej po ostatniej wizycie u prawnika. Taki developer jak rafin podaje ze jego majatek to jest 50 tys zl w jakims to glownym rejestrze, w momencie gdy oglasza bankructwo do podzialu jest tylko to 50 tys, bo budynki i cala reszte co posiada przepisuje na kogos innego i nie stanowi to przedmiotu licytacji w razie czego.. Radze udac sie do prawnika, nie do takiego ktory chce tylko wyciagnac kase od was za kazda wizyty u rafina, ale taki ktory powie szczerze czego mozemy sie domagac i jak wyglada nasza sytuacja...
bullet
Czw 16 Kwi, 2009
wiec jeszcze raz mowie abyscie wykonczyli to mieszkanie----- zapytajcie juz bankowcow jakie kolory i jakie kafelki sobie życzą.
nie mozecie w swoich pesymistycznych wizjach zakladac, ze problemy sie skoncza jak juz dostaniecie klucze od mieszkania.
tutaj poprosze o poprawienie mnie jesli sie myle ale uwazam ze bardziej wiazącym dokumentem jest akt notarialny spisany w obecnosci notariusza niz protokól oddnia mieszkania i wreczeni kluczy spisany w obecnosci pracownika rafin i Ciebie.
Naprawde jesli zakladacie czarne scenariusze to wreczenie kluczy nie rozwiazuje waszego problemu.

Prosze nie zrozumcie mie zle, mi niby latwiej to mowic (i jest to prawda) bo mam akt w reku, ale ja rowniez mialem orzne rozterki i nie wiedzialem co to za firma, czy podpisze te akty czy nie,
Prosze nie wierzcie we wszystko bankierom i prawnikom bo niby skad maja miec wiedze, ze tan konkretny developer padnie.
Miejcie swoja wlasną mądrosć i zgodnie z nia postępujcie. Trzymam kciuki za Wasz odbior a co najwazniejsze za podpisanie aktów notarialnych.
pozdrawiam
:)
irek
Czw 16 Kwi, 2009
a ja myślę, że trzeba zachować zdrowy rozsądek

i kalkulować co jest korzystniejsze

- rozumiem, że wypowiedzenie umowy to 100 000 w plecy - u mnie podobnie do tego jeszcze koszt wykończenia mieszkania

- a jak wypowiedzenie umowy to jest 20000 do przodu (a może i 100000) to kto wie, można wypowiadać

- jak ktoś ma czas i pieniądze może się sądzić w polskich sądach

- a jak ktoś chce mieszkać (bo na przykład obecni nie bardzo ma gdzie) to będzie robił wiele by jednak mimo przeciwności zamieszkać

- a jeszcze zupełnie coś innego, jak ktoś kupił mieszkanie w celach inwestycyjnych, liczac na dobry szybki zysk - teraz może che odzyskać możliwie dużo, bo na zysk z mieszkania to trochę poczekać trzeba będzie - więc nie ma oporów przed zrywaniem umów, szczególnie, że Rafin podał mu argumenty w postaci opóźnienia, czy wszelkich niedoróbek i może otrzymać dodatkową karę ze strony Rafina

Zmierzam do tego, że każdy ma inną sytuację i jest niezwykle trudno zrozumieć innych i przyjmować ich argumenty.

I zgodzę się z przedmówcą "miejmy własną mądrość" .

Irek
moniaANDmaciek
Czw 16 Kwi, 2009
Rowniez sie do tego dopisuje...!! Kazdy niech robi to, co mu jest na reke, jesli ktos chce doplacic do interesu to, niech wypowie rafinowi umowe i doplaci do banku 100 tys zl (przy kredycie walutowym), Interes zycia, A Ci tacy jak ja bede czekali cierpliwie na oddanie mieszkania, a potem na wymarzony akt notarialny! Powodzenia ps. Mam nadzieje ze te drzwi wymienia, bo sa fatalne. Doszly nas suchy, ze maja byc wymieniane, takze mam taka nadzieje! A widzieliscie ze nawet te paskudne kolory przemalowli i teraz wyglada calkiem calkiem...!!
snake
Pią 17 Kwi, 2009
Monia.....a co slyszalas o tych drzwiach.......beda wymieniac??? Mozesz przyblizyc temat? (bo drzwi to faktycznie sa fatalne)
irek
Pią 17 Kwi, 2009
tu się zgodzę, drzwi są najfatalniejszą rzeczą jaką zrobili. Gdybym mógł zamontowałbym własne, ale póki gwarancja, itp, itp ... to nie można. A usłyszałem, że u nas w G to i tak są te lepsze.

Irek
snake
Pią 17 Kwi, 2009
no to mnie pocieszyles :/.....a co jesli bysmy je wymienili na swoje?
Każdy może narysować swoje logo forum!
ma ktos może używaną, niepotrzebną pałatkę
Wszystko co sie moze przydać Maniakom ASG
srebrzysta lasiuska czy może jakas formica?
  • gdzie we wroclawiu mozna wywozic stare meble
  • rekord wpisow 88200
  • 2222anielski orszak2222 organ
  • karta kredytowa lukas rtv
  • soczewica po arabsku
  • co to za wypadek
  • ceny mieszkan w dabrowie gorniczej
  • numer 252
  • immunoglobuline;mozna;podac;w;trakcie;ciazy
  • Lista tematów z for internetowych @@ Start